Miejsce 8: Piwa jesienne. 5 października 2012

Jesień to z kolei czas piw mocniejszych. Cieplejszych w odbiorze. Sięgamy wtedy po ciemnejsze koźlaki, które piwne, chmielowo – słodowe cechy otulają ciepłym kołnierzem aromatów karmelu, toffi i czekolady. Piwa te pijemy wolniej, mniejszymi łykami. Zdecydowanie bardziej służą delektowaniu się niż orzeźwianiu przy czym każdy szczegół ich aromatu jest niezwykle istotny dla budowania spójnej całości. Drugą, lżejszą jesienną propozycją jest Brown Ale czyli mieszanka słodowej pełni, chmielowej wytrawności i brązowych, delikatnych nut karmelu i palonego zboża.

Skomentuj

Musisz być zalogowany, aby skomentować.